Sytuacja zwierząt łownych na Ziemi Szczecińskiej

 

Łoś
Jeleń
Sarna
Daniel
Dzik
Lis
Borsuk
Kuny

 

W Polsce poluje się na 30 gatunków zwierząt. W okręgu szczecińskim możliwe jest polowanie na 26 gatunków . Tereny okręgu szczecińskiego zasobne są zwłaszcza w zwierzynę grubą: dziki, jelenie, sarny. Zatrważająco szybko spada liczebność zwierzyny drobnej, za taki stan rzeczy odpowiada wiele czynników (naturalne i antropogeniczne). Zmiany antropogeniczne w krajobrazie czynią największe spustoszenie wśród siedlisk podmokłych i leśnych. Kola łowieckie aktualnie dostosowują metody gospodarki, do bardzo „rozchwianych" populacji niektórych gatunków zwierząt

Jeleń [Do góry]

  

W latach 80-tych do początku lat 92-93 populacja jeleni miała doskonale warunki rozwoju. Zwierzęta miały bazę żerową na PGR-owskich polach, ostoją były lasy. Z chwilą załamania się wielkoobszarowego rolnictwa, zaczęły wyrządzać szkody w uprawach leśnych. Podjęto decyzję o silnym zredukowaniu pogłowia. Obecnie populacja jest w miarę stabilna z tendencją do lekkiego wzrostu. W Polsce żyje ok. 90 tys. jeleni ( w okręgu stan ocenia się na ok. 8,7 tys. osobników, zagęszczenie 16-21 os./1000 ha lasu). Rocznie pozysku­je się 7 - 8 jeleni na 1000 ha pow. leśnej.  Masa tuszy jeleni w okręgu waha się od  70 - 160 kg. Dotychczas najlepszym trofeum w okręgu był wieniec byka o masie 11 kg (233.88 pkt CIC). Wiodącymi łowiskami z obecnością jeleni, są lasy nadleśnictw: Łobez, Resko, Dobrzany, Trzebież. Goleniów, Rokita i Chojna.

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz
Sarna [Do góry]
Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

Obecnie populacja liczy ok. 37 tys. osobników (w Polsce ok. 500 tys. os.). Znaczna redukcja nastąpiła w latach 90 ­93.  W ostatnich latach wielkość populacji była stabilna. a obecnie mówi się o wyraźnym jej spadku. Mniej licznie sarny zasiedlają obszary leśne, natomiast w większym zagęszczeniu występują na terenach polno­leśnych (nawet do 25 os./100 ha). Niestety, ostatnio odstrzał planowany ma charakter redukcyjny zwłaszcza że wysoką presję wywierają na koźlęta lisy i jenoty. Masa tuszy sarny waha się od 15 - 20 kg. Trofea bardzo zróżnicowane, a medalowych dotychczas zarejestrowano 50, w tym 20 złotomedalowych (najmocniejsze parostki oceniono na 164,67 pkt CIC). Najlepsze łowiska znajdują się na terenie nadleśnictw: Gryfino, Dobrzany, Choszczno, Nowogard, Gryfice i Myślibórz. 

Daniel [Do góry]

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

      Stan gatunku oceniono na 640 osobników, a do odstrzału przeznacza    się ok 90 danieli rocznie. Nie ma w naszych łowiskach wybitnych czy medalowych okazów.  Stałe populacje bytują na terenie Puszczy Wkrzańskiej (N-ctwo Trzebież) i Piasku w Dolinie Odry (N-ctwo Chojna) Niektóre koła planują prowadzić introdukcję tego gatunku do swoich łowisk. co może zwiększyć areał jego występowania. Bogate  w daniele łowiska, z powodzeniem utrzymują Niemcy, po zachodniej stronie Odry.

 

Dzik [Do góry]
Locha z prosiętami ( fot. R.Czeraszkiewicz )

W kraju ocenia się liczebność dzika na 226 tys. os., w Okręgu stan wynosi ok. 17 tys. osobników, do odstrzale przeznacza się około 7 tys. dzików rocznie. Masa tuszy strzelanych dzików dorosłych (4 - 7 letnich  waha się od 80 do 150 kg. Regularnie, choć coraz rzadziej zdobywane są medalowe trofea. Niestety, wiele medalowych oręży pozostaje nieznanych w rękach myśliwych, gdyż nie ma obowiązku wyceny trofeum tego gatunku. Populacja dzika od około 1985 roku wzrasta i taki stan trwa do dzisiaj (skutek łagodnych zim, szybkiego rozrodu). Mniej strzela się dużych dzików, głównie padają zwierzęta w wieku od 1 do 3 lat. Najlepsze łowiska z ostojami dzika znajdują się w Dolinie Odry, oraz w nadleśnictwach: Dobrzany, Gryfino, Gryfice, Myślibórz (np. koło łowieckie „Dziczy Las" strzela rocznie 280 - 400 sztuk na 45 myśliwych).

 

Lis [Do góry]
Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

    

Gatunek przeżywa gwałtowny wzrost liczebności od potowy lat 90-tych. Ocenia się liczebność na ok. 5  tys. osobników (w kraju ponad 190 tys. os.). Lisy zaczęty stanowić duże zagrożenie dla zwierzyny drobnej, a zwłaszcza dla ptactwa i młodych saren. Rekordowe pozyskanie przez jednego myśliwego to nawet 40 - 60 lisów w sezonie. Wysoka liczebność lisów wiąże się głównie z rozprowadzaniem szczepionki przeciwko wściekliźnie w terenie, dużą powierzchnią ugorowanych pól i słabym popytem na skóry. Lisy pojawiły się w środowiskach miejskich. Gatunek objęty jest silną redukcją liczebności, niektóre koła łowieckie płacą myśliwym za ubitą zwierzynę

Jenot [Do góry]

       

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

 

Spotykany w zasadzie wszędzie gdzie znajduje wystarczającą ilość wody, trzcinowisk i lasów łęgowych. Inwazję  rozpoczął w latach 70-tych, jeszcze w latach 80­tych ubicie jenota stanowiło sensację. Obecnie jest pospolitym i uciążliwym drapieżnikiem, wyniszczającym rzadkie zwierzęta wodno-błotne. Rocznie w okręgu pozyskuje się ok. 800 jenotów

Borsuk [Do góry]

     

 

 

Na ten gatunek myśliwi niechętnie polują. Podobnie jak lis, w ostatnich latach przeżywa wzrost liczebności - występuje w  każdym miejscu spełniającym warunki bytowe (zbocza lub pagórki, bliskość zbiornika lub cieku wody, zadrzewienia). Pozyskanie jest bardzo niewielkie (rocznie ok. 180 os.), na śmiertelność borsuków wpływa głównie rozwój sieci dróg, gdzie zwierzęta giną pod kołami samochodów. Mało znana jest ich biologia i rozmieszczenie

Kuny [Do góry]

­

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

Kuny - leśna (tumak) (Martes martes), domowa (kamionka) Według ocen, liczebność kun sięga 1600 osobników. Jest to wielkość mocno zaniżona, z uwagi na mato poznaną biologię gatunków i brak badań. Kuny pozyskiwane są okazjonalnie podczas polowań na inną zwierzynę - ok. 200 osobników rocznie

   

 

Norka amerykańska [Do góry]

    

       Drapieżnik zasiedlający tereny podmokłe, uciekinier z niewoli, rozprzestrzeniający się. Z pewnością wywiera wielką presję na rodzimą faunę chronioną i łowną. Liczebność norki ocenia się na ok.1300 osobników. Tylko wyjątkowo strzelana, wymaga specjalistycznych metod polowań - ok.100 os rocznie.

 

Piżmak [Do góry]

      

 

Dawniej bardzo pospolity i liczny. Przeżywa znaczący spadek w latach 90 - tych, trwający do dzisiaj. Negatywnymi  czynnikami są: suche lata i zanik wielu drobnych zbiorników wodnych, pojawienie się norki amerykańskiej - głównego drapieżnika. Według statystyk w sezonie strzela się ok. 180 piżmaków.

Zając szarak [Do góry]


Fot. Ryszard Czeraszkiewicz
Zając szarak (Lepus europaeus) Bardzo silny spadek populacji od początku lat 80 ­tych. Obecnie bardzo nieliczny,  wręcz  ginący. Szacowany stan populacji to 3 - 4 tys. osobników. Większość kół zawiesiła polowania na zające i oszczędza ten gatunek. Na zająca działa bardzo wiele czynników redukujących jego liczebność: rozwój cywilizacji, rosnąca liczba drapieżników, skażenie środowiska, intensyfikacja rolnictwa.

Dzikie gęsi [Do góry]

     

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz
Gęgawa (Anser anser). Lęgowa na wszystkich typach zbiorników wodnych (ok. 1300 par lęgowych). Przeloty zaczyna w sierpniu, odlatuje na zachód Europy. W jesieni i w zimie pozostaje mniej licznie w kilku miejscach regionu (do 1000 os.). Strzelana okazjonalnie przez myśliwych     
Gęś zbożowa (Anser fabalis) i gęś białoczelna (Anser albilrons). Od lat 80-tych nastąpił wzrost liczebności dzikich gęsi na terenie Zachodniej Palearktyki. Na terenie okręgu znajduje się ponad 20 miejsc noclegowych, gdzie gęsi odpoczywają, skąd wyruszają na pola. Najwięcej takich miejsc jest w Dolinie Dolnej Odry (Międzyodrze, okolice Starego Kostrzynka, Czelina, Kłosowa), na jez. Miedwie, Płoń, w Ujściu Odry (Zalew Kamieński, Delta Świny). Gęsi strzelane są podczas porannego wylotu oraz na polach, stanowiących ich żerowiska. Szczecińscy myśliwi pozyskują ok. 1800 ptaków należących do trzech gatunków (głównie gęś zbożowa i białoczelna). W listopadzie liczebność gęsi waha się od 11 tys. do 122 tys. ptaków, w styczniu od 540 do 55 tys. ptaków.  

 

Dzikie kaczki [Do góry]

     

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

   

Zmniejsza się zainteresowanie tą zwierzyną ze strony myśliwych, spada też pozyskanie. W sezonie łowieckim strzela się  około 3,5 tyś dzikich kaczek, poluje się tylko na 4 najpospolitsze gatunki: krzyżówka, cyraneczka, głowienka, czernica.  

Bażant [Do góry]

   

Fot. Ryszard Czeraszkiewicz

  

Sztucznie wprowadzony do łowisk okręgu. Duże introdukcje nastąpiły w latach 70­tych, po czym zaprzestano tych działań. Bażanty potrafiły się utrzymać w stanie dzikim, jednak tylko na specyficznych siedliskach i nielicznie. Zasiedla tereny z dużą ilością trzcinowych bagien, blisko łąk, pół i osiedli (obrzeża dużych miast nad rzekami). Regularnie odbywa lęgi w Dolinie i Ujściu Odry, w dolinach innych większych rzek (np. Ina, Pionia), wokół dużych eutroficznych jezior (Miedwie, Płoń, Świdwie itp.). Pozyskanie jest niewielkie, wynosi ok 1000 ptaków w sezonie, koła polują wyjątkowo i przeważnie grupowo. W latach 90-tych zintensyfikowano introdukcję. Kilkanaście kój wypuszcza z wolier do łowiska ok. 2300 ptaków rocznie (m.in. koła na terenie gm. Trzebiatów

   

 Pozostałe gatunki łowne [Do góry]

   Pozostałe gatunki łowne - zgłoszone wielkości ich pozyskania:

 

    grzywacz (Columba palumbus) 
 524 os  
 kuropatwa (Perdix perdix) - 0 os słonka (Scolopax rusticola) - 60 os
 
chórz (Mustela putorius) - 67 os dziki królik (Oryctolagus cuniculus) 
 4
os
 Szop pracz (Procyon lotor) - 0 os.
 
jarząbek (Bonasa bonasia) 0  os. łyska (Fulica atra) - 214 os


                                                     
                                                            
                                                           
                                                           
                                                            
                                                        

 

 

[Do góry]